|
Czternaście lat toczy się sprawa śmierci generała Papały. Czy po ostatnich rewelacjach skończy się? Wątpię. Nadal nie ma narzędzia zbrodni, jest niewiarygodny motyw i kolejne zeznania wzajemnie obciążających się bandytów.
Jak dotychczas cała wiedza śledczych opierała się na zeznaniach skruszonych gangsterów w roli „świadków koronnych”.
Fantazję to oni mają a wymiar sprawiedliwości ich słowa traktuje jak objawienie. Zdaje się, że instytucja świadka koronnego kuleje w Polsce i to bardzo.
Sztandarowa dla organów ścigania sprawa toczy się jak o włamanie do kurnika. Wystawiając nie najlepsze świadectwo Polsce i jej instytucjom.
Byłem przerażony protestem tak zwanych związkowców pod Sejmem. Widziałem pijanych ludzi leżących na trawniku, sikających gdzie popadnie, obrzucających inwektywami przechodniów, bijących ludzi.
Taki związek zawodowy nie ma nic wspólnego z etosem Solidarności, prawdziwym ruchem związkowym. Wstydzę się, że widziałem te gorszące sceny pod Sejmem
- powiedział poseł Robert Biedroń po związkowej blokadzie Sejmu.
No, cóż nic nie jest constans. W każdej organizacji znajdą się nieodpowiedzialni i chamscy ludzie. Gorzej gdy oni zaczynają dominować. Takie zachowania nie służą wizerunkowi Polski i Polaków.
W zasadzie nie ma się czemu dziwić skoro i w Sejmie posłowie nie potrafią niejednokrotnie zachować minimum przyzwoitości. Przykład idzie z góry.
Lech Wałęsa powiedział w Radiu Zet:
Gdybym był na miejscu Tuska dałbym polecenie spałować, oddać za to, władzę trzeba szanować, wybierać mądrze, brać udział w wyborach, organizować się, ale potem szacunek, ktoś ich wybrał, oni są przedstawicielami narodu, nie mogą pozwolić sobie na takie, na opluwanie, na bijatykę, no, no, no. ”
Zaiste drastyczne to słowa. Tym bardziej, że padają z ust legendy Solidarności.
Ja osobiście takiego języka bym nie użył, ale stoję po jego stronie. W ten sposób broni państwa i prawa.
Niewątpliwie sytuacja przed Sejmem dojrzała do tego aby interweniowała Policja. Dlaczego jej nie było lub była nieskuteczna?
Jest różnica miedzy związkowcami domagającymi się swoich praw a związkowcami atakującymi fizycznie posłów w Sejmie czy na terenie Sejmu.
Polska jest państwem prawa zapewniającym swoim parlamentarzystom nietykalność albo nie jest. Z całego zdarzenia wynika, że jednak nie jest. Choć być powinna.
Ma rację L. Wałęsa mówiąc: „Panie premierze, zdecydowania, dość takiej zabawy”- Państwo i jego instytucje okazały słabość i w tym wypadku.
A może Sejm się sprywatyzuje skoro Fundacja Książąt Lubomirskich zaproponowała Kancelarii Sejmu , aby to ona postawiła na działce obok Sejmu nowy budynek dla komisji parlamentarnych i wynajęła później jego dużą część Sejmowi.
Lubomirscy nie podali kwoty, za jaką użyczyliby biura. Pewnie byłaby to kwota godna książąt a może i królów.
Trzeba mieć naprawdę błękitną krew by wpaść na taki pomysł.
Jak to mówią: Cwane gapy.
Według sondażu CBOS ponad połowa Polaków jest niezadowolona z polityki prorodzinnej państwa.
Przeciwnego zdania jest tylko 9% badanych; 33% wystawia państwu ocenę dostateczną, a 7% nie potrafiło zająć stanowiska w tej sprawie.
Czyli ma rację L. Wałęsa: „Panie premierze, zdecydowania, dość takiej zabawy” |